Pielęgnacja z The Ordinary

Z końcem lipca moje serum z The Ordinary wylądowało na podłodze i roztrzaskało się w drobny mak. Jako sztampowa, typowa blogerka zamiast zasuwać po szczotkę i zmiotkę, chwyciłam telefon i uwieczniłam i otagowałam w social media ten katastrofalny upadek.


Nie zniechęca mnie to jednak przed napisaniem kilku słów o kosmetykach, które stosowałam i stosuję nadal.

Czytaj Dalej
Brak komentarzy
Share:

Mietifaktura prezentuje: Bogate masło do ciała kakao-kokos

Do produkcji własnego masła zabierałam się od dłuższego czasu. Na początku roku poczyniłam zakupy półproduktów kosmetycznych i wszystkie one czekały na odpowiedni moment do ukręcenia własnego kosmetyku. Finalnie udało się to pod koniec lipca i dziś przychodzę do Was z wpisem, jak takowy kosmetyk samodzielnie zrobić. Zapraszam do czytania!

Czytaj Dalej
Brak komentarzy
Share:

O matko! Garść gadżetów dla dziecka z Aliexpress

Platformy Aliexpress specjalnie przedstawiać nikomu nie trzeba. Zanim zostałam matką nie interesowałam się wcale akcesoriami i gadżetami dziecięcymi - nie było przecież takiej potrzeby. Dziś króciutki wpis o gadżetach za małe pieniążki od skośnookiego 'majfrenda' ;)


Do każdego przedmiotu podrzucam Wam linki, byście mogli łatwo i szybko odnaleźć prezentowane tutaj produkty. 

Czytaj Dalej
Brak komentarzy
Share:

Tłumacz na dowolny język